Młody gwiazdor teatru w noc poprzedzającą premierę "Hamleta", w którym gra główną rolę, lekko pobudzony alkoholowymi używkami, pojawia się przed wejściem dla aktorów. Odkrywa, że tuż obok schodów prowadzących do świątyni sztuki leży… tytułowe gówno. Wydaje się, że sprzątnięcie tego przykrego znaleziska jest kwestią najprostszą na świecie. Tymczasem działania podjęte przez aktora wzbudzają reakcję łańcuchowa prowadzącą do eskalacji gniewu, przemocy i absurdu. Pod urastającym do rangi symbolu Teatrem Narodowym spotykają się przedstawiciele różnych warstw społecznych: funkcjonariusze służb mundurowych, funkcjonariusze kultury, dresiarze i dresiary. Nikt nie potrafi uporać się z problemem, co więcej każdy generuje dodatkowe problemy.
Film o Jarocinie to film o wolności. Nie tylko tej rozumianej jako wolność jednostki w totalitarnym świecie, ale również o wolności artystycznej, wolności tworzenia i wyrażania siebie, wolności w każdym wymiarze. Pokazuje to, co oznaczała wolność w latach 1970-1990, ale także, co oznacza dziś i jak rozumie ją współczesny człowiek. Na kanwie opowieści o festiwalu został pokazany trudny okres życia w systemie komunistycznym i muzyczna droga Polaków do wolności.
Co kryje się pod słowem "miłość"? Dwie kobiety spotykają się w gabinecie psychoterapeuty. W intymnym dialogu trzech osób dawne urazy i głęboko ukryte emocje powoli wychodzą na powierzchnię. Terapeuta zabiera bohaterki w trudną podróż ku polepszeniu ich relacji.
Tytułowi Robert (Adolf Dymsza) i Bertrand (Eugeniusz Bodo) parają się sprzedażą krawatów, jako że sprzedaż nie przynosi im zysków, a w zasadzie nie idzie im wcale, postanawiają działać wspólnie. Kiedy przypadkowo trafiają na wesele, zostają oskarżeni o kradzież pieniędzy przez weselników, prze co lądują w areszcie. Tam poznają Irenę (Helena Grossówna), która za wszelką cenę stara się zglebić środowisko przestępcze, co ma jej pomóc w napisaniu powieści kryminalnej, dzięki której wygrałaby konkurs pisarski. Jednak więzienie to nie miejsce dla Roberta i Bertranda, dlatego obaj uciekają. Los, jak to bywa, jest przewrotny i na drodze dwójki uciekinierów ponownie stawia Irenę...
Tomek potrzebuje pieniędzy. Oszukuje starszą kobietę metodą "na wnuczka". Kiedy wszystko idzie zgodnie z planem, nagle kobieta demaskuje oszusta i zamyka go w mieszkaniu. Staruszka proponuje mu układ. Tomek dostanie pieniądze, ale będzie musiał udawać jej wnuka przed pracownikiem socjalnym...
Janusz jest sprzedawcą w sklepie meblowym. Któregoś razu przypadkowo rozrywa poduszkę - to pierwszy „wypadek” w firmie od dłuższego czasu. Wygląda na to, że Janusz bardzo się tym zdenerwował. A może to coś innego nie daje mu spokoju?
Dwie nastolatki – Złota i Srebrna – lądują w środku tętniącego muzyką, mieniącego się światłami neonów i cekinów świata warszawskich dancingów lat 80. Nie są to jednak zwyczajne dziewczyny, tylko syreny, które próbują poznać i zrozumieć, czym jest bycie kobietą w otaczającej je rzeczywistości. Dołączają do muzyków zespołu Figi i Daktyle, z dnia na dzień stając się sensacją nocnego życia stolicy. Pochłonięte przez miłość i rodzące się namiętności, na chwilę zapominają o swojej prawdziwej naturze. Ale wystarczy jedno złamane serce, by sytuacja wymknęła się spod kontroli...
Kupno biletów możliwe jest w Miejskim Domu Kultury - Mała Galeria (Rynek Zygmunta Augusta 9)
od wtorku do piątku w godz. 9:00 - 17:00 i w soboty w godz. 9:00 - 14:00
lub na godzinę przed seansem w kinie Iskra